Kim Kardashian powraca do 'najgorszego serialu dramatycznego w historii'

Źródło zdjęcia, Getty Images
- Autor, Annabel Rackham
- Stanowisko, Reporterka ds. kultury
- Data publikacji
- Czas czytania: 3 min
Miał to być triumfalny debiut Kim Kardashian w głównej roli aktorskiej.
Jednak zeszłoroczny serial prawniczy „Wszystko dozwolone" zebrał bardzo słabe recenzje, a mimo to paradoksalnie przyciągnął rekordową widownię. Wielu widzów włączyło go tylko po to, by sprawdzić, czy naprawdę jest aż tak zły.
Kim Kardashian, znana przede wszystkim jako celebrytka i przedsiębiorczyni, powiedziała BBC, że nie miała wyjścia i postanowiła wykorzystać rozgłos wokół serialu, wracając na jego drugi sezon.
„Myśleliśmy, że tworzymy poważny serial prawniczy poruszający naprawdę ważne tematy," żartuje.
Widzowie docenili jednak przede wszystkim jego komediowy wymiar. Ekstrawaganckie stylizacje i cięte riposty współgwiazd Sarah Paulson oraz Glenn Close szybko stały się jednymi z najczęściej komentowanych elementów produkcji.
'Jaki masz wybór, gdy wszyscy cię krytykują?'
„Teraz jesteśmy już serialem komediowym," przyznaje 46-letnia Kardashian.
„Zaletą współpracy ze scenarzystami, którzy świetnie wyczuwają popkulturę, jest to, że widzą reakcje widzów i potrafią odpowiednio dostosować do nich fabułę," dodaje.
Twórcą serialu „Wszystko dozwolone" jest Ryan Murphy, znany m.in. z produkcji „American Horror Story" i „Glee". Produkcja stała się najchętniej oglądanym debiutem serialowym platformy Hulu w ciągu ostatnich trzech lat i niemal od razu doczekała się drugiego sezonu.
Serial opowiada o grupie prawniczek specjalizujących się w sprawach rozwodowych, granych przez Kim Kardashian, Glenn Close, Sarah Paulson, Naomi Watts i Niecy Nash-Betts. Produkcja spotkała się jednak z bardzo chłodnym przyjęciem krytyków, a najwięcej zarzutów dotyczyło gry aktorskiej Kardashian.
Magazyn The Hollywood Reporter określił ją jako „sztywną", a brytyjski The Times stwierdził, że serial „może być najgorszym serialem dramatycznym w historii".
Jednak jednym ze znaków rozpoznawczych Kardashian jest jej pewność siebie.
Przez lata była pomijana przez organizatorów Met Gali, by później stać się jedną z jej największych gwiazd. Mimo początkowej krytyki związanej z uruchomieniem marki bielizny modelującej Skims zbudowała też firmę wycenianą dziś na miliardy dolarów.
„Jaki masz wybór, gdy wszyscy cię krytykują?," mówi Kardashian.
„Poddajesz się i pozwalasz, by cię to przytłoczyło, czy raczej skupiasz się na pracy, starasz się bardziej i szukasz nowej drogi?"
Od ponad 20 lat Kardashian jest osobą publiczną. Jak mówi, zawsze potrafiła dbać o swoje zdrowie psychiczne, między innymi dzięki umiejętności ignorowania osób, które próbują ją zniechęcić.
„Zawsze podejmuję się trudnych rzeczy, bo naprawdę chcę się uczyć," dodaje.

Źródło zdjęcia, Disney
Promując w ubiegłym roku serial „Wszystko dozwolone", Kardashian czekała jednocześnie na wyniki egzaminów, które miały przybliżyć ją do uzyskania kwalifikacji prawniczych. Przez sześć lat kształciła się w ramach ścieżki praktycznej, która nie wymaga ukończenia studiów prawniczych.
Krótko po premierze pierwszego sezonu dowiedziała się, że nie zdała egzaminu. Jak podkreśla, nie zamierza jednak rezygnować z celu.
„Jeśli czegoś nie zdam albo nie będę w czymś najlepsza, i tak dopnę swego," mówi. „Nie martwię się tym. Po prostu próbuję dalej."
Kardashian przyznaje jednak, że po ujawnieniu, iż korzystała ze sztucznej inteligencji przy uzyskiwaniu porad prawnych, zamierza nieco ograniczyć publiczne komentowanie swoich postępów w nauce.
„Będę trochę bardziej powściągliwa, jeśli chodzi o tę drogę, dopóki nie osiągnę celu," mówi Kardashian.
„Wiem, że wiele osób mówiło: 'odpuściła sobie'. To mnie bawi. Lubię, kiedy ludzie myślą, co chcą. A gdy już zdam, dam wam znać. Wtedy będę o tym mówić bardzo głośno," dodaje.
'Realistyczny obraz wielu kobiet'

Źródło zdjęcia, Disney
Widzowie dostali jak dotąd jedynie przedsmak tego, czego mogą się spodziewać po drugim sezonie „Wszystko dozwolone".
Naomi Watts, która oprócz roli w serialu jest także jego producentką, mówi, że twórcy postawili jeszcze mocniej na elementy, które najbardziej przypadły do gustu publiczności: modę, dramatyczne zwroty akcji i przerysowaną rzeczywistość.
Jeśli chodzi o aktorstwo Kardashian, Watts uważa, że w drugim sezonie wyraźnie podniosła poprzeczkę.
„Improwizowała, bawiła się dialogami i robiła wiele rzeczy, które zrobiły na mnie ogromne wrażenie," mówi Watts.
Na co Kardashian żartobliwie odpowiada: „Po prostu jestem z natury bardzo zabawna."
Jednym z aspektów serialu, który zyskał uznanie krytyków, było pokazanie kobiet odnoszących sukcesy zawodowe, które jednocześnie pozostają kobiece. Kardashian mówi, że bardzo podoba jej się ten wątek, ponieważ jest to „bardzo realistyczny obraz wielu kobiet, które znam".
„To, że jesteś bardzo inteligentna, nie oznacza, że nie możesz jednocześnie interesować się modą i lubić pełnego przepychu stylu życia," dodaje.
Przy tłumaczeniu tego artykułu, który oryginalnie był napisany w języku angielskim, użyto narzędzi AI. Dziennikarz BBC sprawdził tłumaczenie przed publikacją. Więcej o tym, jak używamy AI.
Edycja: Julita Waleskiewicz








