Iran posiada zapasy wzbogaconego uranu — ale czy mógłby zbudować broń jądrową?

Źródło zdjęcia, Getty Images/BBC
- Autor, Luis Barrucho
- Stanowisko, BBC World Service
- Czas czytania: 6 min
Irańskie zapasy wzbogaconego uranu ponownie zwróciły uwagę opinii publicznej - po tym, jak prezydent USA Donald Trump oświadczył, że Teheran zgodził się przekazać je Amerykanom w ramach porozumienia mającego zakończyć wojnę.
Jednak w poniedziałek wiceminister spraw zagranicznych Iranu, Saeed Khatibzadeh, zaprzeczył tym doniesieniom, mówiąc agencji Associated Press, że taki pomysł jest „nie do przyjęcia".
W miarę jak obie strony negocjują drogę do dalszych rozmów pokojowych, przyszłość tego surowca wydaje się jednym z kluczowych tematów dyskusji.
Czym jednak dokładnie jest wzbogacony uran — i dlaczego ma tak duże znaczenie?
Czym jest wzbogacony uran?
Uran jest pierwiastkiem występującym naturalnie w skorupie ziemskiej.
Składa się głównie z dwóch izotopów: U‑238 i U‑235.
Ponad 99% naturalnego uranu stanowi U‑238, który nie podtrzymuje łatwo łańcuchowej reakcji jądrowej. Tylko około 0,7% to U‑235 — izotop, który łatwo się rozszczepia, uwalniając energię w procesie znanym jako rozszczepienie jądrowe.
Aby uczynić uran użytecznym, proporcja U‑235 musi zostać zwiększona w procesie zwanym wzbogacaniem.
Najpierw uran przekształca się w gaz. Następnie gaz ten trafia do wirówek — maszyn wirujących z niezwykle dużą prędkością.
Podczas obrotu cięższy U‑238 przemieszcza się nieco na zewnątrz, natomiast lżejszy U‑235 pozostaje bliżej środka.
Dzięki temu rzadszy i bardziej użyteczny U‑235 może być stopniowo oddzielany od bardziej powszechnego U‑238.
W ten sposób bardziej skoncentrowany uran jest odprowadzany z jednej strony wirówki.

Jaka jest różnica między uranem używanym w reaktorach jądrowych a w broni?
Różne poziomy wzbogacenia sprawiają, że uran nadaje się do różnych zastosowań.
Nisko wzbogacony uran, zawierający zazwyczaj 3–5% izotopu U‑235, jest wykorzystywany jako paliwo w komercyjnych elektrowniach jądrowych. To wystarcza do podtrzymania kontrolowanej reakcji łańcuchowej, ale jest dalekie od poziomu potrzebnego do produkcji broni.
Wysoko wzbogacony uran, o zawartości U‑235 na poziomie 20% lub wyższym, może być używany w reaktorach badawczych, a uran o jakości wojskowej jest zazwyczaj wzbogacany do około 90%.
Przy takim stężeniu warunki sprzyjają niemal natychmiastowemu, niekontrolowanemu przebiegowi reakcji jądrowej. Gdy odpowiednia ilość takiego materiału zostanie zgromadzona, atomy zaczynają rozszczepiać się niezwykle szybko, uwalniając ogromne ilości energii w ułamku sekundy.
To właśnie odróżnia cywilne i wojskowe zastosowania uranu: w reaktorze paliwo jest tylko lekko wzbogacone, a reakcja celowo spowalniana i ściśle kontrolowana, co pozwala na stopniowe uwalnianie energii przez miesiące lub lata. W bombie cel jest przeciwny — dopuścić do tego, aby reakcja przebiegła jednocześnie i bez kontroli.
Na mocy porozumienia z 2015 roku zawartego z sześcioma światowymi mocarstwami — Chinami, Francją, Niemcami, Rosją, Stanami Zjednoczonymi i Wielką Brytanią — Iran zobowiązał się do wzbogacania uranu do poziomu nie wyższego niż 3,67%.
Porozumienie przewidywało również ograniczenie zapasów do 300 kg, zmniejszenie liczby działających wirówek oraz zakaz wzbogacania uranu w podziemnym ośrodku w Fordo.
Jednak w maju 2018 roku — podczas pierwszej kadencji Donalda Trumpa — Stany Zjednoczone wycofały się z tego porozumienia.

Dlaczego poziom wzbogacenia ma znaczenie?
Im wyższy poziom wzbogacenia uranu, tym bliżej możliwości wykorzystania go w broni jądrowej.
Osiągnięcie poziomu 20% wzbogacenia stanowi kamień milowy, ponieważ na tym etapie wykonana jest już większość pracy technicznej potrzebnej do uzyskania materiału o jakości wojskowej.
Przekształcenie naturalnego uranu w materiał wzbogacony do poziomu 20% wymaga tysięcy powtarzanych etapów separacji oraz znacznych nakładów czasu i energii.
Dla porównania, wzbogacenie uranu z 20% do około 90% wymaga znacznie mniejszej liczby dodatkowych etapów.
Oznacza to, że uran wzbogacony do wyższych poziomów może zostać stosunkowo szybko dalej przetworzony do jakości odpowiedniej dla broni jądrowej.
Ile uranu posiada Iran?
Sednem obecnych negocjacji jest dalszy los istniejących irańskich zapasów wzbogaconego uranu.
Na początku wojny Teheran posiadał około 440 kg uranu wzbogaconego do poziomu 60% — według wysokich rangą urzędników amerykańskich. Materiał ten można stosunkowo szybko wzbogacić do progu 90%, wymaganego dla uranu o jakości odpowiedniej do produkcji broni.
Iran ma również około 1 000 kg uranu wzbogaconego do 20% oraz 8 500 kg wzbogaconego do około 3,6%, który jest zazwyczaj wykorzystywany do celów cywilnych — produkcji energii lub badań medycznych.
Uważa się, że większość wysoko wzbogaconego uranu, który mógłby zostać przekształcony w materiał do produkcji broni jądrowej, jest przechowywana w Isfahanie. Obiekt ten jest jednym z trzech podziemnych ośrodków nuklearnych w Iranie, które zostały zaatakowane podczas amerykańsko‑izraelskich nalotów w ubiegłym roku.

Źródło zdjęcia, Google maps/BBC
Nie jest jednak jasne, jaka część wysoko wzbogaconego uranu jest przechowywana w innych lokalizacjach.
Źródła podają, że Teheran odrzucił amerykańskie żądania 20‑letniego moratorium na wzbogacanie uranu. Zamiast tego zaproponował pięcioletnią przerwę - ponawiając ofertę przedstawioną jeszcze przed wybuchem działań wojennych.
Iran sprzeciwił się również żądaniom przekazania swoich 440 kg wysoko wzbogaconego uranu. Podtrzymał natomiast wcześniejszą propozycję rozcieńczenia uranu wzbogaconego do 60%.
Dyrektor Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (IAEA), Rafael Grossi, powiedział agencji AP w październiku ubiegłego roku, że taka ilość — po dalszym wzbogaceniu — mogłaby wystarczyć do produkcji 10 bomb jądrowych.
Czy Iran buduje broń jądrową?
Iran utrzymuje, że jego obiekty nuklearne mają wyłącznie pokojowy charakter, a MAEA twierdzi, że nie ma dowodów na istnienie aktywnego programu budowy broni jądrowej.
Produkcja uranu o jakości odpowiedniej do zastosowań wojskowych to tylko jeden z etapów budowy broni jądrowej. Funkcjonalna bomba wymaga również skomplikowanych prac dodatkowych, w tym zaprojektowania i złożenia głowicy oraz opracowania systemu jej przenoszenia.
„Iran rozwijał pewne zdolności w zakresie projektowania głowic do 2003 roku, kiedy wydawało się, że program został wstrzymany" — mówi Patricia Lewis, niezależna ekspertka ds. kontroli zbrojeń.
Dodaje jednak: „Po załamaniu porozumienia nuklearnego z 2015 roku i dalszym fiasku rozmów w sprawie nowej umowy możliwe jest, że Iran zdecydował się ponownie rozpocząć rozwój zdolności do budowy głowic".
W ocenie amerykańskiej Agencji Wywiadu Obronnego z maja 2025 roku Iran mógłby wyprodukować wystarczającą ilość uranu o jakości wojskowej do budowy jednego ładunku nuklearnego „prawdopodobnie w mniej niż tydzień".
Jednocześnie stwierdzono, że Iran „niemal na pewno nie produkuje broni jądrowej", choć podjął kroki, które mogłyby mu na to pozwolić, gdyby się na to zdecydował.
Izrael oświadczył, że posiada informacje wywiadowcze sugerujące, iż Iran poczynił „konkretne postępy" w opracowywaniu elementów broni jądrowej.
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, w ramach projektu pilotażowego.
Edycja: Kamila Koronska














