Nowa wyszukiwarka pozwala sprawdzić, czy przodkowie należeli do partii nazistowskiej

Źródło zdjęcia, Christian Rainer
- Autor, Bethany Bell
- Relacja z, Vienna
- Czas czytania: 3 min
Nowa niemiecka wyszukiwarka internetowa pozwala sprawdzić, czy przodkowie byli członkami partii nazistowskiej.
Christian Rainer z Austrii powiedział BBC, że nazwisko swojego dziadka odnalazł „w ciągu kilku sekund".
„Dowiedziałem się, że do partii nazistowskiej wstąpił około 21 kwietnia 1938 r., zaledwie kilka dni po Anschlussie" — aneksji Austrii przez Niemcy dokonanej przez Adolfa Hitlera.
Narzędzie umożliwia przeszukiwanie kilku milionów kart członkowskich partii nazistowskiej, znanych jako NSDAP‑Mitgliederkartei.
„Złożył wniosek o członkostwo w NSDAP zaledwie pięć dni po tym, jak partia została zalegalizowana w Austrii," dodał Rainer, były redaktor naczelny austriackiego magazynu informacyjnego profil.
Wyszukiwarka została stworzona przez niemiecką gazetę Die Zeit we współpracy z archiwami w Niemczech oraz Stanach Zjednoczonych.
Rainer nigdy nie poznał swojego dziadka, który zmarł krótko przed jego narodzinami w 1961 r.
„Zawsze wiedziałem, że był związany z nazistami, ale zaskoczyło mnie, że dołączenie do nich zajęło mu zaledwie pięć dni," powiedział.
„Był naukowcem," dodał Rainer. „W 1938 r. powinien był wiedzieć, kim byli naziści."
Jak podkreślił, wyszukiwarka była dla niego ważna nie tylko ze względu na informacje o dziadku, ale także dlatego, że pozwoliła oczyścić z podejrzeń innych członków jego rodziny, w tym ojca.
„Ucieszyłem się, że nie znalazłem nikogo więcej z mojej rodziny — zwłaszcza ojca. Nigdy nie podejrzewałem go o związki z nazistami. Został powołany do Wehrmachtu w 1941 r. i kilkakrotnie był ranny," powiedział.
Gazeta Die Zeit poinformowała, że reakcja na nową wyszukiwarkę była „ogromna".
Od momentu jej uruchomienia na początku kwietnia narzędzie zostało „użyte miliony razy i udostępnione tysiące razy," powiedziała Judith Busch, rzeczniczka Die Zeit.
Jeden z użytkowników napisał na stronie Die Zeit: „Znalazłem już dwoje bliskich krewnych, co niszczy mit, że nikt w naszej rodzinie nie był zaangażowany. Zmiana mojego spojrzenia w wieku 71 lat to gorzki szok."
Szacuje się, że w latach 1925–1945 około 10,2 mln Niemców zostało członkami partii nazistowskiej.
Karty członkowskie przechowywane w nazistowskiej siedzibie w Monachium omal nie zostały zniszczone w ostatnich dniach II wojny światowej.
Jak podała Die Zeit, gdy III Rzesza upadała, wydano polecenie zniszczenia dokumentów, jednak zostały one uratowane przez Hannsa Hubera, dyrektora pobliskiej papierni, który następnie przekazał je Amerykanom.
Karty te odegrały później kluczową rolę w procesie denazyfikacji w powojennych Niemczech, pomagając w identyfikacji osób związanych z reżimem nazistowskim.

Źródło zdjęcia, Getty Images
Przez niemal pół wieku karty członkowskie były przechowywane przez Amerykanów w berlińskim Centrum Dokumentacyjnym. W 1994 r. przekazano je do Niemieckiego Archiwum Federalnego, a ich kopie na mikrofilmach trafiły do Narodowych Archiwów USA w Waszyngtonie.
Jeszcze do niedawna jedynym sposobem uzyskania dostępu do tych informacji było złożenie formalnego wniosku do niemieckich archiwów. W marcu tego roku amerykańskie archiwa zaczęły udostępniać swoje zbiory online.
Gazeta Die Zeit poinformowała, że pozyskała dane i „zabezpieczyła dokumenty w taki sposób, by można je było łatwo przeszukiwać".
Christian Rainer podkreślił, że informacje te wciąż mają ogromne znaczenie. Jak powiedział BBC, wcześniejsze badania skupiały się głównie na „osobach wyżej postawionych, które później zostały politykami, sędziami czy lekarzami".
„Dziś wiele osób szuka informacji o członkach własnej rodziny, więc ma to bardzo osobisty wymiar," dodał.
„Osiem dekad po zakończeniu wojny wciąż można odkrywać prawdy, o których wcześniej nie mieliśmy pojęcia," powiedział.
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Nicole Frydrych








